XIMI-V podpowiada, co znajdzie się w tym roku w szkolnych plecakach.
Pastelowe kolory, zaokrąglone kształty i uśmiechnięte maskotki – estetyka kawaii, jeszcze niedawno kojarzona głównie z azjatyckimi gadżetami i internetowymi trendami, coraz śmielej trafia do polskich szkolnych plecaków. Tegoroczny sezon back to school pokazuje, że dzieci i nastolatki chętnie sięgają po akcesoria inspirowane azjatycką popkulturą.
Jeszcze kilka lat temu szkolna wyprawka była raczej przewidywalna – zeszyty w linie, klasyczny piórnik i plecak, który miał pomieścić wszystko, co potrzebne na lekcjach. Dziś to, co staje się hitem na ulicach największych azjatyckich metropolii błyskawicznie zalewa TikToka i Instagrama, by chwilę później trafić do europejskich szkół. W efekcie estetyka znana dotąd głównie z ekranów smartfonów przenosi się z sieci wprost do szkolnych plecaków.
XIMI-V podpowiada 5 trendów, które w tym roku mogą zagościć w szkolnych plecakach:
- Kawaii – wyprawka w uroczym wydaniu
Japońska estetyka kawaii na dobre rozgościła się w europejskiej popkulturze. Pastelowa paleta barw, sympatyczne postaci, miękkie kształty i przeskalowane detale sprawiają, że nawet najbardziej zwyczajne elementy wyprawki zyskują zupełnie nowy charakter. Piórnik może przypominać pluszową maskotkę, długopis mieć zabawne zakończenie, a notes okładkę, którą chce się oglądać nie tylko przed lekcją.
Kawaii działa przede wszystkim na emocje – zamiast traktować szkolne przybory wyłącznie użytkowo, zamienia je w małe przedmioty, które sprawiają przyjemność. To również sposób na przełamanie szkolnej rutyny i dodanie odrobiny własnego stylu do codziennych, dobrze znanych przedmiotów. - K-pop wychodzi z ekranu prosto na szkolny korytarz
Generacje Z i Alpha nie ograniczają się do oglądania anime czy słuchania K-popu. Młodzi przenoszą te inspiracje do swoich playlist, szaf i codziennych nawyków. Ulubione inspiracje łatwo przemycić do codzienności – na zeszycie może pojawić się charakterystyczny motyw, przy plecaku kolorowy breloczek, a na piórniku detal nawiązujący do k-popowego idola. Dzięki nim zwykła wyprawka nabiera bardziej osobistego charakteru. - Personalizacja zamiast zestawu „od A do Z”
Wyprawka nie musi wyglądać jak jednolity komplet. Wręcz przeciwnie, ma podkreślać indywidualność. Dziś rządzi miksowanie stylów i dopasowywanie wszystkiego do własnego charakteru. Prosty, minimalistyczny plecak przełamuje się wyrazistym dodatkiem, do gładkiego piórnika dobiera pastele, a każdy zeszyt traktuje jak osobną planszę. Chodzi o zabawę formą i układanie własnej, niepowtarzalnej mozaiki z naklejek, notesów i drobnych gadżetów. - Drobne gadżety, wielka frajda
Czerpiąc z azjatyckiej kultury blind boxów i ogólnego szaleństwa na punkcie ozdobnych zawieszek – od pluszowych stworków po estetyczne figurki – małe breloki urosły do rangi kluczowego akcesorium. Łączy się je w całe pęki, wymienia z rówieśnikami i dobiera pod kolor outfitu. Jeden ląduje przy zamku plecaka, drugi przy piórniku, a kolejny przy kluczach. To niedrogi i wdzięczny sposób na ciągłą zmianę stylu bez konieczności wymiany całej wyprawki. - Element niespodzianki w szkolnej wyprawce
Blind boxy, czyli produkty w zamkniętych opakowaniach, w których dopiero po otwarciu odkrywamy konkretny wzór lub postać, coraz częściej pojawiają się także wśród szkolnych akcesoriów. Format dobrze znany z Azji dodaje zwykłym zakupom element zabawy. Nigdy nie wiadomo, co trafi się tym razem.
Dla dzieci to prosty sposób, by do kompletowania wyprawki dorzucić trochę emocji. Zamiast po prostu wybrać kolejny gadżet, można otworzyć pudełko i sprawdzić, co się trafiło, a potem zbierać, wymieniać się z innymi i polować na kolejne warianty.

Zostaw komentarz